Kruk S.A.

Obaszar wyszukiwania

Ugoda zamiast sądu 

      rozmiar tekstu   poleć znajomemu

Przy okazji obchodzonego w zeszłym miesiącu Międzynarodowego Dnia Mediacji (21 października) warto pokrótce przypomnieć, iż istnieją także inne, a nadto bardziej efektywne, tańsze i szybsze, sposoby zakończenia konfliktu prawnego niż prowadzenie sporu cywilnego w drodze procesu.

Poza wyjątkami wskazanymi w przepisach (np. w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych) lub wynikających z natury konfliktu (np. w sprawach o unieważnienie małżeństwa) w każdej sprawie cywilnej może być bowiem zawarta ugoda (art. 10 kpc), jednak aby do niej doszło obie strony sporu muszą sobie wzajemnie uczynić ustępstwa (art. 917 kpc).

Zanim zapadnie decyzja o prowadzeniu żmudnej batalii sądowej każda ze stron konfliktu może bez względu na wartość przedmiotu sporu skierować wniosek o zawezwanie do próby ugodowej (art. 184 kpc) do sądu rejonowego, w którego okręgu ma miejsce zamieszania lub siedzibę przeciwnik. (opłata wynosi jedynie 40 zł - art. 23 ust. 3 Ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Treść ugody spisana zostanie w protokole i podpisana przez strony, które będą obowiązane do jej przestrzegania. Jeśli zaś mimo próby strony nie ułożą się ze sobą, sprawa zostanie zakończona, zaś prowadzenie procesu nadal będzie możliwe.

Drugim sposobem osiągnięcia kompromisu jest mediacja prowadzona przez bezstronnego mediatora zaproponowanego przez strony. Jego zadaniem jest załagodzenie napiętych stosunków oraz pomoc w wypracowaniu porozumienia (art. 1831 kpc i nast.) Warunkiem prowadzenia mediacji jest zawarcie między stronami umowy o mediację bądź też - w przypadku jej braku - zgoda drugiej strony na takie postępowanie. Koszty mediacji to wynagrodzenie mediatora (co do zasady - maks. 1 000 zł) oraz koszty jego udokumentowanych i niezbędnych wydatków (Rozporządzenie MS z dnia 30 listopada 2005 r.).

Warto podkreślić, iż ugoda może być zawarta  przed wszczęciem postępowania sądowego, jak również w jego trakcie (i to zarówno przed sądem, jak i przed mediatorem). W każdym przypadku zawarte porozumienie znajdzie się pod nadzorem sądowym - ugoda nie będzie podlegała wykonaniu jeśli sąd uzna, że jest ona niezgodna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa (a nadto - w przypadku mediacji - gdy będzie niezrozumiała lub będzie zawierała sprzeczności). To daje gwarancję, iż żadna ze stron nie zostanie pokrzywdzona, czy oszukana.

Wprawdzie ugoda oznacza kompromis, co dla wielu może być nie do zaakceptowania, jednak zyski, jakich można się spodziewać po jej zawarciu są nie do przecenienia: przedyskutowanie problemu, zdefiniowanie jego źródeł, wzajemne przedstawienie sytuacji życiowej i majątkowej może wiele uświadomić przeciwnikowi i doprowadzić do szybkiego załagodzenia konfliktu, zaoszczędzenia sił i środków oraz do łatwiejszego (w porównaniu do wyroku) wyegzekwowania postanowień osiągniętego porozumienia - wszak łatwiej nam spełnić to, na co sami się zgodziliśmy, niż do czego zostaliśmy zmuszeni (np. w drodze wyroku).

Powrót to listy artykułów

Kancelaria Prawna RAVEN 2010 All Rights Reserved